mimo że Chiny to kraj, w którym komunikacja miejska jest wyposażona w najnowsze zdobycze techniki, to tak naprawdę większość społeczeństwa jest tak uboga, że tenże transport jest poza zasięgiem Chińczyków. Na prowincji transport to prawdziwa loteria. Można na przykład łapać stopa, zazwyczaj zatrzyma się jakiś kierowca starej ciężarówki, zazwyczaj wiozącej siano albo jakieś liście czy zwierzęta - bydło, kury itp. Podróż takim samochodem, na pace razem z przyjaciółmi w postaci zabrudzonego woła to niezbyt fajne estetycznie przeżycie i niech się schowają ci którzy uwielbiają takie przygody. Można teoretycznie także przelatywać z jednego miasta do drugiego samolotem, ale tutaj podobnie -ceny biletów lotniczych SA tak drogie, że nawet dla mieszkańca większego miasta , na przykład Tokio, jest to poza zasięgiem. Dlatego trzeba radzić sobie samemu w Chinach. W środkach komunikacji miejskiej możemy zobaczyć cały przekrój społeczeństwa. W Chinach wiec w autobusach prawie nie spotkasz białego człowieka.
Copyright @ 2010 podrozowanie24.waw.pl